niedziela, czerwiec 05, 2005


Przechadzajac sie wieczorem, popatrzylem na niebo, miliony obcych, miliony gwiazd, przyjaznych cywilizacji tam na gorze, i na dole, moj pies takze pochodzi z innej planety, innego wymiaru, czasem jego oczy przemawiaja do mnie kosmiczna madrascia.

0 komentarze: